Popatrz
na mnie. Popatrz mi prosto w oczy. Zło. Ciemność. Tęcza. Wiatr.
Gniew. Widzisz moją dłoń? Nie bój się. Dotknij moich palców.
Wstrząsa tobą ogromna siła moich myśli. Pomyśl w co wierzysz?
Czego pragniesz? Widzisz moje nagie stopy? Ich zmęczenie i niechęć?
Widzisz rany, które pokrywają moją skórę? Złap się mego
ramienia. Wesprzyj się na nim i odpocznij. Weź głęboki oddech.
Zostaw ich. Strach. Miłość. Walka. Śmierć. Przecież nie czujesz
bólu. Nie możesz. A teraz popatrz w lustro. Widzisz mnie? Całą?
Obdartą z marzeń, z wiary i szczęścia? Teraz spójrz za siebie.
Tam też jestem. Tam jest radość, wiara, spokój. Zawsze możesz
zostać tu gdzie jesteś. Możesz iść z nią. Możesz iść ze mną.
Chodź, podejdź bliżej. Chodź i się przekonaj...
----------------------------------------------------------------------
Milly xx.
<3
OdpowiedzUsuń