02 kwietnia, 2014

TANIEC DWÓCH DUSZ


Wieczór. Lekki wiatr muska nasze twarze. Jest wspaniale. Cicho. Dookoła nie widać żywej duszy. Tylko ja i on. Wyciąga do mnie rękę. Jest cudownie ciepła, prawdziwa. Tak jak on. Prawdziwy. Po raz pierwszy. Jego oczy mają kolor letniego morza. Jest piękny. Wpatruje się we mnie jak by chciał wyczytać sekret z mojej twarzy. Nie musi się starać. Oddałabym mu wszystko. Każdą rzecz, o którą by poprosił. Nigdy nie poznałam takiego człowieka. Mam nadzieję poznawać go do końca świata. Idziemy tak ramię w ramię przez życie nie wiedząc dokąd nas zaprowadzi. Nie ważne. Liczy się tylko on. Ja. My. Taniec dwóch dusz.
-----------------------------------------------------------------------
                                                                                                 Milly xx

1 komentarz: