29 kwietnia, 2014

ZOBACZYŁAM SZATANA

Miałam dzisiaj sen. Przyszedł nie wiem skąd i ogarnął mnie w jednej chwili. Spałam. Cicha, bezbronna istota. Nie wiedziałam co się dzieje. Wszystko stało się za szybko. Odwróciłam głowę. Wisiał nade mną. Wspierał się jedną ręką o łóżko, a drugą przyłożył do mojego gardła. Czułam na sobie cały jego ciężar. Zapomniałam jak się oddycha. Krew odeszła mi z twarzy. Czułam na sobie jego oddech. Ucisk łamiący moje kości. Chciałam krzyczeć, ale nie mogłam wydobyć z siebie najcichszego dźwięku. Byłam jego zdobyczą. Miał mnie i wiedziałam, że zrobi wszystko by nie pozwolić mi się wydostać. Spojrzałam w jego oczy. Zobaczyłam w nich obłęd. Szał. Amok. Furię. Zobaczyłam szatana.
-----------------------------------------------------------------------------
                                                                                                          Milly xx.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz