22 czerwca, 2014

GDZIE JESTEŚ?

Jest noc. Ciemność ogarnęła całe miasto. Gdyby spojrzeć przed siebie, ciężko rozróżnić jakikolwiek kształt. Wszystko zlewa się w jednolitą masę. Z trudnością stawiam kroki, jakby w strachu, że lada chwila potknę się i upadnę na kamienisty beton. Gdyby ona tu ze mną była, otarłaby łzy z moich rozgrzanych policzków i pozwoliła uwolnić się od strachu. Gdzie jesteś? Gdzie jesteś? Ale nie ma jej. Jestem tu sama. Brnę przez ciemność jakbym przeciskała się przez ogromny tłum ludzi. Czuję jak napiera na mnie jej nieskończoność. Nie wiem jak walczyć. Nie wiem z czym walczyć. Zamykam swój umysł na wszelkie znaki z zewnątrz. Przyspieszam kroku i wbiegam w ciemność...
--------------------------------------------------------------------------------
                                                                                                    Milly xx.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz